1pr banerek

Informator 2012

Z drugiej strony placu apelowego...

Nasze manewry jednostkami jedno- i dwumasztowymi rozpoczęły się w słoneczną i wietrzną sobotę. I o ile słońce prawie nas nie opuszczało, to wiatr raz pojawiał się, a raz znikał. Mimo to, przez pierwszy tydzień wraz z pomocą naszych niestrudzonych instruktorów szlifowaliśmy żeglarskie umiejętności pływając do przodu, do tyłu i na boki, ćwicząc w praktyce to, o czym wcześniej słyszeliśmy tylko w teorii. Wieczorami także nie próżnowaliśmy poznając powiązania żeglarstwa z optyką, matematyką czy teorią grawitacji. Tak więc każdego wieczoru mogliśmy z poczuciem pracowicie spędzonego dnia położyć się na grubych, wygodnych materacach i zasnąć.

Czytaj więcej...

Po trzech turnusach szkolenia młodych adeptów żeglarstwa nadszedł czas na tych trochę starszych i bardziej doświadczonych. Dnia 20 sierpnia sześciu odważnych rozpoczęło szkolenie na patent Sternika Jachtowego.

Czytaj więcej...

Załoga(od lewej): 

Grześ Dronka, Kicia Marlińska, Michał Stęchły, Ania Piotrowska, Gosia Grim, Kuba Władyszewski, Kajtek Grzybowski, Paweł Kańtoch

Czytaj więcej...

Poraj to nie tylko nazwa miejscowości, położonej niedaleko mojej rodzinnej Częstochowy. To miejsce, które przez cały rok się wspomina, do którego chce się wracać. Harcerski Ośrodek Wodny nie tylko uczy żeglarstwa, ale i życia. HOW Poraj to przede wszystkim ludzie. Tworzą go wszyscy. Począwszy od najmłodszych Jungów, przez Kursantów, Stażystów, Kadrę, Kierownictwo, panią Edytkę, druhów: Zenka i Tomka. ;)

Czytaj więcej...

III turnus, dwa pierwsze tygodnie sierpnia. Witają mnie znajome twarze kursu żeglarskiego 2005. Była nas całkiem spora grupa, wiec zostaliśmy podzieleni na 2 wachty. Już pierwsze wspólne wyjście na wodę bardzo nas do siebie zbliżyło, choć było to pływania na wiosłach (chociaż wcale nie takie łatwe na łódkach typu dz).

Czytaj więcej...